Parowóz zamiast zwykłej huśtawki. W Parku Hutniczym otwarto plac zabaw

Parowóz zamiast zwykłej huśtawki. W Parku Hutniczym otwarto plac zabaw

W Parku Hutniczym w Chorzowie stanęła przestrzeń, która bardziej przypomina małą podróż po przemysłowej historii miasta niż klasyczny plac zabaw. Podczas otwarcia pierwsze skrzypce zagrały przedszkolaki z Przedszkola nr 13, a obok nich pojawili się przedstawiciele miejskich inwestycji i władz miasta. Najmocniej przyciąga wzrok ponad dziesięciometrowy parowóz, ale cały teren został pomyślany szerzej – jako miejsce ruchu, wyobraźni i wspólnej zabawy.

  • Parowóz i mini pociąg wniosły do parku klimat dawnej techniki
  • Trzy strefy mają pomieścić różne potrzeby i różne tempo zabawy
  • Inwestycja za ponad pół miliona złotych dostała mocne wsparcie z metropolii

Parowóz i mini pociąg wniosły do parku klimat dawnej techniki

Nowy plac zabaw nie został urządzony przypadkowo. Projektanci oparli go na motywach kojarzonych z maszynami, koleją i techniką, czyli tym, co dobrze współgra z industrialnym rodowodem Chorzowa. Dzieci mogą korzystać z urządzeń stylizowanych na parowóz, cysternę, mini pociąg oraz domek przypominający stację kolejową. Są też ruchome elementy mechaniczne, które mają pobudzać ciekawość i zachęcać do zabawy nie tylko siłą, ale i wyobraźnią.

W centrum stanął ogromny parowóz z kabiną maszynisty. To on ma być punktem, wokół którego będzie się toczyć najwięcej dziecięcych scenek i zabaw w podróż, pracę kolejarza czy wyprawę po śladach dawnego przemysłu. Uzupełnieniem są tablice edukacyjne przypominające o historii miejsca i o przemysłowym dziedzictwie Chorzowa, więc zabawa dostaje tu wyraźny kontekst, a nie tylko efektowną oprawę.

Trzy strefy mają pomieścić różne potrzeby i różne tempo zabawy

Teren podzielono na trzy części, tak aby nie zamykał się w jednym schemacie. Jedna z nich ma charakter integracyjny i właśnie tam znalazły się urządzenia dostosowane do dzieci ze szczególnymi potrzebami. W tej strefie zamontowano między innymi huśtawki oraz rozwiązanie, które pozwala na wspólną zabawę także dzieciom poruszającym się na wózkach.

To ważny kierunek, bo plac nie został zaprojektowany wyłącznie jako zestaw atrakcji, lecz jako miejsce dostępne dla różnych użytkowników. Zadbano też o bezpieczeństwo całego założenia. Nawierzchnię wykonano z gumowych mat przerostowych, które umożliwiają naturalne odprowadzanie wody do gruntu, a więc łączą komfort użytkowania z bardziej oszczędnym podejściem do terenu.

Na placu pojawiły się również:

  • nowe ławki,
  • kosze na śmieci,
  • bezpieczne ogrodzenie z furtkami.

Takie elementy często umykają uwadze na zdjęciach, ale w codziennym korzystaniu robią dużą różnicę. Rodzice zyskują miejsce do odpoczynku, a całość jest wyraźnie uporządkowana i lepiej zabezpieczona.

Inwestycja za ponad pół miliona złotych dostała mocne wsparcie z metropolii

Budowa placu zabaw kosztowała 549 721 zł. Zdecydowaną część tej kwoty pokryło dofinansowanie z Funduszu Odporności 2025, prowadzonego ze środków Górnośląsko–Zagłębiowskiej Metropolii. Wsparcie wyniosło 477 643 zł, co oznacza, że bez pieniędzy z zewnątrz tak rozbudowane założenie byłoby trudniejsze do zrealizowania.

Podczas oficjalnego otwarcia obecni byli także Agnieszka Kumor, wiceprezydent Chorzowa, oraz Bartłomiej Jarocha, dyrektor Wydziału Inwestycji UM Chorzów. To właśnie taki zestaw gości dobrze pokazuje, że nie chodziło o zwykłe przecięcie wstęgi, lecz o domknięcie inwestycji, która łączy zabawę z miejską opowieścią o miejscu i jego historii.

na podstawie: Urząd Miasta Chorzów.