Rzekomy pomór drobiu w Chorzowie. Część miasta pod ograniczeniami

Rzekomy pomór drobiu w Chorzowie. Część miasta pod ograniczeniami

Na południu Chorzowa pojawiły się zasady, których nie da się zignorować bez ryzyka dla hodowli. Po rozporządzeniu wojewody śląskiego część miasta znalazła się w strefie związanej z rzekomym pomorem drobiu, a w terenie mają pojawić się wyraźne oznaczenia. To sygnał, że sprawa nie dotyczy wyłącznie urzędowego komunikatu, ale także codziennej czujności osób trzymających ptaki. Każde niepokojące padnięcie trzeba zgłaszać bez zwłoki.

  • Granica przy DTŚ wyznaczyła strefę zagrożenia
  • Weterynarze czekają na każdy sygnał z hodowli

Granica przy DTŚ wyznaczyła strefę zagrożenia

Po rozporządzeniu Wojewody Śląskiego z 17 kwietnia 2026 r. wprowadzono działania związane z ogniskiem rzekomego pomoru drobiu w Mikołowie. Skutki tej decyzji odczuwa także Chorzów, bo część miasta została włączona do obszaru zagrożonego. Chodzi o teren położony na południe od Drogowej Trasy Średnicowej, czyli DW902. Granica jest więc wyraźna, a dla osób prowadzących przydomowe hodowle – wyjątkowo ważna.

Najważniejsze informacje dla mieszkańców i hodowców:

  • obszar zagrożony obejmuje część Chorzowa na południe od DTŚ (DW902),
  • rozporządzenie obowiązuje do 14 maja 2026 r.,
  • w terenie mają pojawić się tablice informujące o strefach.

Wprowadzony reżim ma ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby i zabezpieczyć hodowle drobiu w regionie. To nie jest formalność na papierze, lecz zestaw zasad, które mają zatrzymać wirusa zanim dotrze dalej.

Weterynarze czekają na każdy sygnał z hodowli

W takich sytuacjach liczy się szybka reakcja. Każdy przypadek zwiększonej śmiertelności ptaków albo podejrzenia choroby powinien zostać zgłoszony do powiatowego lekarza weterynarii. Służby przypominają, że właśnie od takich sygnałów zaczyna się skuteczna kontrola ogniska i ochrona kolejnych hodowli.

Dla osób utrzymujących drób to czas szczególnej ostrożności. Nawet pojedynczy niepokojący objaw ma znaczenie, bo przy chorobach zakaźnych zwłoka potrafi kosztować najwięcej. W Chorzowie sprawa jest więc jasna – w strefie zagrożonej trzeba trzymać się obowiązujących zasad i reagować bez odkładania tego na później.

na podstawie: Miasto Chorzów.