[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Ruch Chorzów 1:1 w 27. kolejce Betclic 1. ligi – Kozajda i Szwedzik podzielili punkty

[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Ruch Chorzów 1:1 w 27. kolejce Betclic 1. ligi – Kozajda i Szwedzik podzielili punkty

W Poniedziałek Wielkanocny w Głogowie nie było świątecznego rozprężenia. Chrobry Głogów i Ruch Chorzów, czyli trzecia i piąta drużyna Betclic 1. ligi, zagrały na wysokiej intensywności i po 90 minutach podzieliły się punktami. Padł remis 1:1, a dla chorzowian to wynik z domieszką niedosytu, bo do przerwy prowadzili gospodarze po trafieniu M. Kozajdy w 31. minucie.

To było już 11. ligowe starcie obu zespołów, a historia tej rywalizacji sięga 1995 roku. Pamięć o pierwszym meczu Ruchu po spadku z Ekstraklasy, przegranym wtedy aż 0:5, tylko przypomina, że w tej parze rzadko bywa nudno. W Głogowie też szybko zrobiło się nerwowo.

Chrobry wyszedł na prowadzenie, ale Ruch nie spuścił głowy

Pierwsza połowa miała twardy, momentami poszarpany rytm. Już w 21. minucie żółtą kartkę obejrzał S. Bonecki, a przed przerwą arbiter sięgał po kartonik jeszcze dwukrotnie, upominając R. Mandrysza i K. Laskowskiego. Mimo tego Chrobry znalazł sposób, by przechylić szalę na swoją stronę. W 31. minucie M. Kozajda trafił do siatki i gospodarze zeszli do szatni z jednobramkową zaliczką.

Ruch nie zamierzał jednak przyjmować roli statysty. Po zmianie stron chorzowianie ruszyli wyraźniej do przodu, a kluczowy moment przyszedł w 60. minucie. P. Szwedzik wykorzystał swoją okazję i doprowadził do remisu 1:1. To było trafienie, które pozwoliło gościom złapać kontakt w meczu z rywalem wyżej notowanym w tabeli.

Remis, który zostawia po obu stronach niedosyt

Później obraz gry już się nie zmienił. Trenerzy sięgali po korekty, ale żadna z nich nie przyniosła rozstrzygnięcia. W 55. minucie boisko opuścił S. Bartlewicz, zastąpił go K. Ibe-Torti, chwilę później zszedł też S. Bonecki, a w 62. minucie wszedł M. Ozimek. Ruch odpowiedział zmianami w 77. minucie, gdy D. Venturę zmienił M. Szwoch, a M. Kolara zastąpił P. Ceglarz. Końcówka przyniosła jeszcze po jednej żółtej kartce dla J. Grica i A. Lukicia.

Dla chorzowian to punkt, który trzeba uszanować, bo był wywalczony na trudnym terenie i przeciwko drużynie z czołówki tabeli. Z drugiej strony, przy wyniku 1:1 i przebiegu spotkania pojawia się naturalne poczucie, że można było sięgnąć po więcej. Ruch pozostaje w walce o wysokie miejsca, ale w Głogowie zostawił po sobie przede wszystkim obraz zespołu, który potrafił odpowiedzieć na cios i nie pękł w starciu z jednym z mocniejszych rywali tej ligi.

W najbliższy weekend zespół z Chorzowa wróci do ligowego grania u siebie, gdzie czeka go mecz z Wieczystą Kraków .

Chrobry GłogówStatystykaRuch Chorzów
1Gole1