[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce zaskoczyła Ruch Chorzów w Betclic 1. lidze. Goście wracają bez punktów po porażce 1:2
![[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce zaskoczyła Ruch Chorzów w Betclic 1. lidze. Goście wracają bez punktów po porażce 1:2](/images/mecz/pogon-siedlce-ruch-chorzow-13022026-21.webp)
Byliśmy gośćmi na Stadionie ROSRRiT w Siedlcach – Pogoń Siedlce pokonała Ruch Chorzów 2:1 (0:1) i urwała drużynie z Chorzowa komplet punktów w meczu 21. kolejki Betclic 1. ligi. Spotkanie miało burzliwy przebieg: goście prowadzili do przerwy po trafieniu M. Kolara, ale po zmianie stron to gospodarze znaleźli sposób na odwrócenie losów gry.
Pierwsza połowa należała do Ruchu. W 27. minucie M. Kolar wykorzystał jedną z nielicznych sytuacji, które potrafiliśmy dziś obserwować przed przerwą, i wysunął chorzowian na prowadzenie. Do przerwy 0:1 — wydawało się, że to spotkanie może ułożyć się po myśli zespołu z niebieską historią, zwłaszcza że Ruch przed wyjazdem do Siedlec prezentował solidną serię i zebrał siedem punktów w trzech ostatnich meczach.
Przełom po przerwie – szybkie trafienia Pogoni i nerwowa końcówka
Po zmianie stron tempo meczu zmieniło się na korzyść gospodarzy. Już w 50. minucie D. Jakubik przywrócił remis, a sześć minut później M. Rosolek zapewnił Pogoni prowadzenie, którego goście nie zdołali odrobić. Dwa szybkie ciosy po przerwie zmusiły Ruch do szybkiej reakcji, która niestety dla nas nie była wystarczająca — chorzowianie dokonali aż trzech zmian w 64. minucie, starając się o świeżość i ofensywny impuls, ale dynamika gry należała już do miejscowych.
Mecz nie obył się bez ostrzejszych akcentów. W drugiej połowie oglądaliśmy kartki dla D. Szczepana (78’) i B. Dembeka (80’), co dodało spotkaniu nerwowości. W końcowych minutach Ruch próbował zaryzykować, wprowadzając kolejne zmiany, ale zabrakło klarownych sytuacji, które mogłyby doprowadzić do remisu.
W Siedlcach trudno było zapomnieć o lokalnym kontekście – Pogoń przychodziła do tego meczu po serii bez zwycięstwa, nie wygrała sześciu ostatnich spotkań i w tym czasie zgromadziła zaledwie trzy punkty, więc forsa na punkty z Ruchu dość szybko podniosła temperaturę wśród kibiców gospodarzy. Dla nas, jako reprezentantów chorzowskiego środowiska, wyjazd do Siedlec miał dodatkowy ładunek emocjonalny – poprzednie wizyty bywały napięte, a w przeszłości pojawiały się kontrowersyjne incydenty, co zawsze dodaje spotkaniom dodatkowego smaku.
Co dalej dla obu ekip
To bolesny przystanek w marszu Ruchu po górne rejony tabeli – po tej porażce zespół z Chorzowa pozostaje na 4. miejscu z 34 punktami, podczas gdy Pogoń awansuje i umacnia się na 13. lokacie z 22 punktami. Dla Pogoni zwycięstwo ma wymiar psychologiczny i punktowy, bo ekipa wreszcie przełamała niekorzystną passę. Dla nas to sygnał do refleksji przed kolejnymi ligowymi starciami.
Ruch szybko wraca do ligowego rytmu – już 21 lutego podejmiemy przed własną publicznością Polonię Warszawa , a potem czekają wyjazdy do Stali Rzeszów i Polonii Bytom. Pogoń natomiast ma w kalendarzu domowe i wyjazdowe wyzwania: 22 lutego zagra w Bytomiu, potem podejmie Górnik Łęczna, a 6 marca wybiera się do Niepołomic.
Mecz w Siedlcach pokazał, że w Betclic 1. lidze każdy punkt kosztuje wysiłek i koncentrację do ostatniej minuty. Ruch musi wyciągnąć wnioski i wrócić do stylu, który przyniósł mu ostatnio serie punktowe. Dla nas z Chorzowa pozostaje nadzieja, że to tylko potknięcie na drodze do realizacji ambitnych celów tego sezonu.
| Pogoń Siedlce | Statystyka | Ruch Chorzów |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 1 |
Autor: redakcja sportowa wrotachorzowa.pl

