[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 0:2, dobry sygnał przed meczem z Odrą

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 0:2, dobry sygnał przed meczem z Odrą

W piątek Ruch Chorzów zagra u siebie z Odrą Opole. Do tego spotkania podejdzie po wyjazdowym zwycięstwie: w niedzielę, w 10. kolejce Betclic 1. ligi, chorzowianie wygrali z ŁKS Łódź 2:0. Dla kibiców z Chorzowa to powód do optymizmu, zwłaszcza że obie drużyny miały przed meczem po 15 punktów, a łodzianie zajmowali piąte miejsce, tuż przed Ruchem.

W Łodzi długo nic nie zapowiadało dwubramkowego rozstrzygnięcia. Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się bez gola. Ruch znalazł jednak sposób, by w drugiej części meczu częściej dochodzić do sytuacji pod bramką gospodarzy. Wynik otworzył samobójczy gol Bartosza Farbiszewskiego, a kilkanaście minut później Teddy Sutherland wykorzystał swoją okazję. Zespół Waldemara Fornalika wrócił więc do Chorzowa ze zwycięstwem, które przyda się przed kolejnym ligowym występem.

Rzut rożny zmienił wynik spotkania

Przez pierwsze 45 minut obie strony szukały otwarcia, ale żadna nie trafiła do siatki. W zapisie tej części meczu znalazły się za to trzy żółte kartki. W 43. minucie upomniany został K. Falowski z ŁKS, a tuż przed zejściem do szatni sędzia G. Kawalko pokazał kartoniki M. Chrapkowi z Ruchu oraz A. Arasie z zespołu gospodarzy. Przy stanie 0:0 sprawa wyniku pozostawała otwarta.

Łodzianie zaczęli drugą połowę od zmiany z udziałem I. Strzałka i K. Nowakowskiego. Już w 47. minucie żółtą kartkę obejrzał Farbiszewski. Gospodarze sięgnęli następnie po kolejne roszady, lecz to chorzowianie coraz wyraźniej zaznaczali swoją obecność pod ich bramką.

W 62. minucie Ruch wykonywał rzut rożny. Piłkę posłał Jakub Kristan, a Farbiszewski niefortunnie skierował ją głową do własnej bramki. Od tej chwili goście prowadzili 1:0. Nie był to gol zdobyty bezpośrednio przez zawodnika Ruchu, ale otworzył mecz dla chorzowian po długim okresie bezbramkowej gry.

ŁKS próbował odpowiedzieć także zmianami, w tym dwiema przeprowadzonymi w 68. minucie. Kolejny konkret należał jednak do przyjezdnych. W 76. minucie Teddy Sutherland przelobował Damiana Węglarza i podwyższył na 2:0. Dopiero po tym trafieniu Ruch dokonał pierwszych zmian: w 77. minucie dotyczyły one par Daniel Szczepan i M. Pawłowski oraz M. Chrapek i S. Nagamatsu. Później, w 85. minucie, przeprowadzono jeszcze zmianę z udziałem P. Szwedzika i K. Rostka. Szwedzik wcześniej, w 82. minucie, zobaczył żółtą kartkę; w 86. minucie upomniany został też Sutherland. Wynik już się nie zmienił.

Wygrana, na której Ruch może budować

Fornalik po meczu chwalił drużynę za bardzo dobrą drugą część spotkania, tworzone sytuacje i zaangażowanie. Taka ocena pasuje do przebiegu niedzielnego starcia: przy remisie 0:0 Ruch musiał znaleźć drogę do bramki, a po objęciu prowadzenia zdobył jeszcze drugiego gola. Dla chorzowskich kibiców szczególnie cenne jest to, że udało się wygrać na wyjeździe z zespołem, który miał tyle samo punktów.

W szerszej perspektywie ten rezultat także ma znaczenie. W połowie września, po ośmiu meczach, Ruch zajmował dziewiąte miejsce, a jego początek sezonu oceniano jako przeciętny. W klubie nie planowano wówczas zmiany trenera; Fornalik prowadzi zespół od sierpnia poprzedniego roku. Teraz otrzymał od piłkarzy występ, który pozwala patrzeć na najbliższy mecz z większą wiarą, choć sam wynik w Łodzi niczego jeszcze nie rozstrzyga.

ŁKS również szukał odpowiedzi po trudniejszych tygodniach. Po wrześniowej porażce 0:2 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki stracił pozycję lidera, a trener Grzegorz Szoka nazwał tamten występ bardzo słabym. Niedzielny mecz nie przyniósł łodzianom poprawy wyniku. Warto przy tym pamiętać, że poprzednie spotkanie tych drużyn, rozegrane w marcu w Łodzi, zakończyło się remisem 2:2.

Teraz terminarz szybko sprawdzi, co Ruch zrobi z wygraną. W piątek 16 października podejmie Odrę Opole, a 25 października zagra u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Dla ŁKS najbliższym rywalem będzie 18 października Podbeskidzie. Chorzowianie jadą z Łodzi z dwoma golami i czystym kontem. W piątek będą mogli pokazać, czy potrafią równie skutecznie zagrać przed własną publicznością.

ŁKS ŁódźStatystykaRuch Chorzów
0Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły