Jedna chwila przy grillu może skończyć się pożarem w kilka sekund

Jedna chwila przy grillu może skończyć się pożarem w kilka sekund

Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami rośnie liczba grillów, ognisk i spotkań na świeżym powietrzu. Policja ostrzega, że wystarczy chwila nieuwagi, by rodzinne spotkanie zamieniło się w pożar albo zagrożenie dla zdrowia i życia.

Jak podaje Policja, w razie zauważenia ognia albo innej niebezpiecznej sytuacji trzeba od razu wezwać służby pod numer 112 i ostrzec osoby znajdujące się w pobliżu. Jeśli to możliwe, należy oddalić się w bezpieczne miejsce. Funkcjonariusze przypominają też, że przy dużym ogniu nie wolno ryzykować własnego zdrowia i samodzielnie próbować go gasić.

Zasady są proste, ale ich złamanie najczęściej kończy się interwencją służb. Grill i ognisko wolno rozpalać wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych, z dala od lasów, suchych traw i materiałów łatwopalnych. Ogień nie może zostać bez nadzoru, a szczególną ostrożność trzeba zachować tam, gdzie przebywają dzieci. Policja zwraca też uwagę, by nie używać łatwopalnych substancji do podsycania płomieni i po zakończeniu grillowania dokładnie zgasić ogień, tak aby nie doszło do ponownego zapłonu.

Do tego dochodzi alkohol, który nie zwalnia z odpowiedzialności za bezpieczeństwo własne i innych. Jeśli czyjaś lekkomyślność doprowadzi do pożaru, sprawą mogą zająć się policjanci i prokuratura, a konsekwencje ocenia się już w świetle Kodeksu karnego. To właśnie przy takich, pozornie zwykłych letnich spotkaniach najczęściej wychodzi na jaw, jak cienka jest granica między odpoczynkiem a interwencją służb.

na podstawie: Policja Chorzów.