Kryminalni z chorzowskiej „dwójki” ustalili i zatrzymali sprawcę podpalenia pojemników na śmieci. Jak ustalili śledczy, nie było to jedyne przewinienie 29-latka. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, teraz o jego losie zdecyduje sąd.

W maju w rejonie osiedla Irys w Chorzowie doszło do podpalenia pojemników na odpady komunalne. W wyniku działania sprawców spaleniu uległa wiata śmietnikowa oraz dwa samochody, a kolejne dwa zostały uszkodzone. Sprawą zajęli się kryminalni z chorzowskiej „dwójki”. Dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu oraz ich ustaleniom, zatrzymali oni 29-letniego chorzowianina. Jak ustalili śledczy, nie było to jego jedyne przewinienie. W czerwcu podpalił on kolejne pojemniki na odpady komunalne w rejonie ulic Łagiewnickiej i Rodzinnej. Podpalacz usłyszał już zarzuty, teraz o jego losie zdecyduje sąd. Za to przestępstwo grozi mu nawet 5 lat więzienia.