[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Znicz Pruszków – Ruch Chorzów 0:1. Chrapek dał awans gościom

[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Znicz Pruszków – Ruch Chorzów 0:1. Chrapek dał awans gościom

Dwa ostatnie bezpośrednie mecze wygrywał Znicz, ale w środę tę serię przerwali chorzowianie. W spotkaniu 1/16 finału Pucharu Polski Ruch Chorzów pokonał na wyjeździe Znicz Pruszków 1:0, a gola na wagę awansu strzelił Michał Chrapek zaledwie cztery minuty po wejściu na boisko. Dla kibiców z Chorzowa była to tym przyjemniejsza odpowiedź, że poprzednia wizyta Ruchu w Pruszkowie, w maju, skończyła się porażką 2:3.

Przed środowym meczem bilans pięciu ostatnich spotkań tych drużyn był idealnie rozłożony: po dwa zwycięstwa Znicza i Ruchu oraz remis. Gospodarze mieli więc za sobą korzystną serię w tej rywalizacji, lecz tym razem stawką nie były ligowe punkty. Jedna bramka wystarczyła, by to goście z Chorzowa znaleźli się w 1/8 finału.

Obie drużyny przystępowały do pucharowego spotkania po udanych tygodniach w swoich ligach. Znicz, prowadzony przez Łukasza Smolarowa, 25 października wygrał z Avią Świdnik 2:0. Było to jego dziesiąte zwycięstwo w sezonie, po którym umocnił się na prowadzeniu w drugoligowej tabeli z 32 punktami. Ruch Waldemara Fornalika także miał powody do zadowolenia: po zwycięstwie nad Pogonią Grodzisk Mazowiecki świętował trzecią ligową wygraną z rzędu i zrównał się punktami z liderem. W Pruszkowie obie serie zeszły jednak na dalszy plan – liczył się awans.

Cztery minuty Chrapka wystarczyły na gola

Pierwsza połowa nie przyniosła trafienia. Przy stanie 0:0 gospodarze dokonali dwóch zmian już na początku drugiej części spotkania, a kolejną w 58. minucie. Ruch odpowiedział w 60. minucie potrójną roszadą. Jednym z wprowadzonych zawodników był Michał Chrapek i to właśnie jego wejście okazało się najważniejszym momentem meczu.

W 64. minucie chorzowianie wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu Chrapek uderzył głową i dał Ruchowi prowadzenie 1:0. Jeszcze kilka chwil wcześniej siedział na ławce, a teraz gospodarze musieli szukać sposobu na odrobienie straty. Przy tak niewielkiej różnicy bramkowej losy awansu pozostawały otwarte.

Znicz był opisywany jako drużyna mająca przewagę w drugiej połowie, ale nie zdołał zamienić jej na gola. Gospodarze przeprowadzili następną zmianę w 66. minucie. Ruch musiał utrzymać prowadzenie mimo naporu pruszkowian; w 76. minucie żółtą kartkę zobaczył A. Lukic. Potem chorzowianie skorzystali jeszcze ze zmiany w 83. minucie, a Znicz odpowiedział swoją w 86. minucie.

Codziennie nowe informacje z Chorzowa publikujemy na wrotachorzowa.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na wrotachorzowa.pl/wydarzenie.

Słupek stanął na drodze Znicza

Najbliżej wyrównania gospodarze byli w 89. minucie. Michał Borecki uderzył z rzutu wolnego, lecz piłka trafiła w słupek. Dla Ruchu był to moment, w którym prowadzenie zawisło na włosku. Dla Znicza – ostatnia tak wyraźna szansa, by doprowadzić do remisu. Wynik już się nie zmienił: goście wygrali 1:0 i zabrali do Chorzowa awans do kolejnej rundy Pucharu Polski.

To zwycięstwo nie zmienia ligowej tabeli, ale daje drużynie Fornalika dalszy udział w rozgrywkach pucharowych i przełamuje serię dwóch porażek ze Zniczem w bezpośrednich meczach. Gospodarze wrócą teraz do rywalizacji ligowej: 31 października zagrają na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Ruch kolejny mecz ma zaplanowany na 3 listopada, również poza domem, przeciwko Pogoni Siedlce. Po środowym wieczorze chorzowianie mogą już myśleć nie tylko o lidze, lecz także o 1/8 finału Pucharu Polski.

Znicz PruszkówStatystykaRuch Chorzów
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły