Metropolia, która rodziła się latami. Tak Śląsk i Zagłębie zbudowały wspólny organizm

Metropolia, która rodziła się latami. Tak Śląsk i Zagłębie zbudowały wspólny organizm

Zanim Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia stała się faktem, minęły całe lata rozmów, prób i politycznych przepychanek. W tle był jednak prosty obraz codzienności: mieszkańcy od dawna żyli, pracowali i przemieszczali się ponad granicami miast, które na mapie wyglądają osobno, a w rzeczywistości mocno się przenikają. Z tej potrzeby współpracy wyrósł twór, który miał połączyć potencjał wielu ośrodków zamiast zamykać go w jednym.

  • Pomysł, który dojrzewał razem z regionem
  • Związek metropolitalny stał się zapleczem dla większej zmiany
  • Parlament, podpis i pierwszy dzień nowej metropolii

Pomysł, który dojrzewał razem z regionem

Jeszcze przed formalnym powstaniem metropolii widać było, że centrum województwa śląskiego rozwija się inaczej niż pojedyncze miasto. Tu granice administracyjne nie oddawały rytmu życia. Do pracy jeździ się do sąsiedniego ośrodka, szkoła bywa w innej gminie, a codzienne sprawy rozchodzą się po całej konurbacji. Właśnie z takiego myślenia wyrastała idea wspólnej struktury.

Starania o metropolię trwały blisko dwie dekady. Nie były jednorazowym zrywem, lecz długim procesem, w którym samorządowcy szukali wspólnego języka i dowodów, że większa całość może działać sprawniej niż rozproszone decyzje. W tle stale powracało przekonanie, że pojedyncze, nawet bardzo silne miasto, nie wykorzysta tak dobrze własnego potencjału jak układ wielu współpracujących ośrodków.

Związek metropolitalny stał się zapleczem dla większej zmiany

Istotnym krokiem było utworzenie w 2006 roku Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. W jego skład weszło 14 największych miast konurbacji śląskiej. To właśnie wtedy zaczęto budować administracyjne i organizacyjne fundamenty pod rozwiązanie, które miało objąć szerszy obszar i nadać współpracy bardziej trwały charakter.

Ten etap miał znaczenie większe niż sama nazwa. Pokazywał, że samorządy potrafią działać razem nie tylko przy okazji pojedynczych inwestycji, lecz także w sprawie długofalowego modelu rozwoju. Dla mieszkańców oznaczało to przede wszystkim jedno: coraz więcej spraw zaczęto rozpatrywać nie przez pryzmat jednego miasta, ale całego obszaru, który funkcjonuje jak jeden miejski organizm.

Parlament, podpis i pierwszy dzień nowej metropolii

Przełom nastąpił dopiero w 2017 roku. Projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim trafił do Sejmu 10 stycznia. Potem przyszły głosowania w obu izbach parlamentu – 9 marca w Sejmie, a tydzień później w Senacie. To był moment, w którym wieloletnia praca samorządów zaczęła nabierać bardzo konkretnego kształtu.

„Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia jest pierwszą ustawowo powołaną metropolią w Polsce” – przypomina źródło, podkreślając wagę tamtego momentu.

4 kwietnia 2017 roku ustawę podpisano w Katowicach . Następnie 29 czerwca Rada Ministrów wydała rozporządzenie o utworzeniu związku metropolitalnego pod nazwą Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Sama metropolia zaczęła istnieć 1 lipca 2017 roku. Później przyszły kolejne kroki organizacyjne: pierwsze Zgromadzenie odbyło się 29 sierpnia, 12 września wybrano Zarząd Metropolii, a przez następne miesiące budowano już jej struktury.

Od 1 stycznia 2018 roku metropolia rozpoczęła realizację ustawowych zadań. To właśnie wtedy zakończył się etap tworzenia, a zaczął czas codziennego działania – mniej widowiskowy, za to najważniejszy z punktu widzenia mieszkańców. Bo cała ta długa droga prowadziła do jednego celu: żeby region, który od dawna żył wspólnym tempem, mógł wreszcie działać wspólnie także w sensie instytucjonalnym.

na podstawie: Metropolia Chorzów.